Założyłam sobie malutki plan na ten rok: żeby popróbować się w temacie LO. Próbuję więc, żeby pod koniec roku być pewną czy iść dalej tym torem, czy też dać sobie spokój. Będę to miała "czarno na białym":) Próbuję więc wszystkiego, łącznie z formatem. Ostatnio zachwyciłam się formatem A-4 bo okazało się, że o wiele łatwiej przychodzi mi zagospodarowanie tej przestrzeni niż całego 30x30.
Dziś zatem LO w tym formacie właśnie z moim synem w roli głównej. Skoro na papierach o tematyce podróżniczej to oczywiście temat nie mógł odbiegać od założeń. Co prawda nasze podróże są z tych całkiem małych (spacerowych), ale jednak wciąż mieszczą się w tej kategorii:) Po raz kolejny zachwycałam się pracą z papierami
On Holiday firmy Girls Paperie. Pięknie komponują się z męską tematyką.
A to już mój scrap:

Jednym ze składowej owej kolekcji są przecudnej urody
ćwieki. Jest ich dużo i jestem ich wielką fanką ze względu na fantastyczne wzory, które można dopasować do wielu prac.


Materiały ze sklepu scrapki.pl użyte w pracy;
Girls Paperie - On Holiday - Vintage Travel, Girls Paperie - On Holiday - Days Away, Girls Paperie - On Holiday - Travel Skirt, Girls Paperie - On Holiday - Mixed Dots, Girls Paperie - On Holiday - elementy papierowe Travel, Girls Paperie - On Holiday - ćwieki epoksydowe Travel, Crate Paper - Restoration - Chipboard Accents, Glitz - Teeny Alpha - Brown Block, tusz distress vintage photo Ty tyle na dziś.
...i jeszcze prośba do wszystkich, którzy mają weryfikację obrazkową... czy możliwe jest jej usunięcie? Co jakiś czas staram się zaglądać do tych z was, którzy zostawiają tu komentarze. Nie mam na to zbyt wiele czasu i nie jestem tego w stanie robić regularnie, ale staram się co jakiś czas mobilizować do tego. Kiedy jednak przychodzi mi napisać kilkanaście komentarzy a ok 3/4 z nich ma weryfikację obrazkową to pisanie strasznie przeciąga się w czasie. O ile wiem, to nie stanowi to żadnej ochrony i nie przynosi chyba żadnego pożytku, a tylko zabiera niepotrzebny czas. Pomyślcie, proszę, o tym...
Miłego dnia:)