wtorek, 8 grudnia 2009

Mały „skok w bok” czyli niekartkowo...

Ostatnio pochwaliłam się moim własnoręcznie wykonanym breloczkiem. Dziś przedstawiam pozostałych członków rodziny:) Przyznam szczerze, polubiliśmy się z filcem, szkoda tylko, że moje umiejętności są tak niewielkie... Ale to co powstało, ogromnie mnie cieszy. A co wy myślicie?






Spakowane i przygotowane do wymarszu:)




...no i w międzyczasie ciasteczek przybywa:)




Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy:))

20 komentarzy:

rudlis pisze...

Ło matko smaka mi narobiłaś tylko ciasteczkami :) wpadnę do Ciebie je wypróbować. Filcowe breloczki świetne.

ipsa pisze...

ha! piękne! też polubiłam filc:) moje misie stały się hitami w mikołajki;) (na świat dopiero przyszły 4 ale nie zamierzam się poddawać;) pozdrawiam!!!

zielonooka pisze...

świetne breloczki!!!:)
takie milusie:)
a na ciacha chyba przyjadę do Ciebie:D

Margaretka pisze...

Twoje breloczki to małe dzieła sztuki :) A ciasteczka..... mogę też przyjechać do Ciebie?:)

nowalinka pisze...

Ale słodziaki te filcaki i jeszcze tak pięknie zapakowane!!!
Te kwiatki filcowe takie bajerancko kolorowe! :D
A o ciasteczkach staram sie nie myśleć...tylko, że widze "orzeszki", które lubię również ;P

Eee, no to może chociaż monitor poliżę? ;P

nimucha pisze...

Zawieszki są śliczne i bardzo wesołe:) A ciasteczka nieprzyzwoicie apetycznie wyglądają ;)

migdalowomi pisze...

pozdrowiony zagladacz komentuje:)
swietne i tyle!

dorota pisze...

Zauroczona jestem Twoimi breloczkami! Są rewelacyjne!
A ciacha apetycznie wyglądają :)

Brises pisze...

Piękna filcowa kolekcja - ja też ostatnio coś dłubię, może się odważę pochwalić? A ciasteczka.... hm... weź wyślij trochę, co? Ja zupełnie nie mam cierpliwości.

maj. pisze...

Słodkie:))) I filcaki i ciasteczka :) A opakowania jakie mniamuśne...

Lili pisze...

super breloczki! A ja chyba cisteczek w tym roku ni eupiekę, z grypą i zapalniem oskrzeli to raczej trudne przedsięwzięcie:(

carrantuohill pisze...

no bomba ;-)
a ciasteczka mniam mniam

coco.nut pisze...

świetne breloczki i zapakowane cudnie!!!

Fioletowe poddasze pisze...

Kochana cudne są te breloczki!
Świetne!
U mnie też dziś pieczenie od rana :)
Właśnie włożyłam ostatnią blachę babeczek :)

Fioletowe poddasze pisze...

Beatko zdrowych i wesołych świąt!

jaśminowasia pisze...

Beatko, radosnych świąt :)

Ela pisze...

Życzę Bożego pokoju na najbliższe dni i dni Nowego Roku 2010

nataly*oh pisze...

Beatko, breloczki są cudne! opakowane wzmacniają efekt. a ćwiczenia czynią mistrza, pamiętaj. (:

rafija pisze...

CUDNEEEEE!!!!
jak to sa male umiejetnosci...

naleśniki przepis pisze...

synek do łóżeczka a mama może coś wyczaruje...piękne, piękne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...